Struna pracuje w sklepie, spotyka się z ekipą i myśli o nagraniu płyty. Kiedy znika Konstanty, próbuje sam ustalić, co się wydarzyło. Dochodzenie rozszczelnia codzienność: dobrze znana Niebionka staje się miejscem coraz bardziej niepokojącym, także wewnątrz głowy bohatera.
Ciekawy jest pomysł połączenia osiedlowej gawędy, muzycznego rytmu i narastającego poczucia zagrożenia. Piotrowski wykorzystuje kryminalny impuls do opowieści o ambicji, przyjaźni i uwięzieniu w powtarzalności. Dla czytelników debiutów z wyrazistym językiem i prowincji pokazanej z perspektywy jej młodych mieszkańców.
Dla czytelników, których przyciągają wyraziste postacie i opowieści o ludzkich relacjach.


