Stara Wieś pod Radomirem jest wspólnotą napięć: biedy, strachu, zależności i drobnych okrucieństw. Elena, obdarzona zdolnością uzdrawiania, nie żyje jednak w prostej baśni o pokonaniu zła. Magia przenika rzeczywistość, w której przewagę ma zwykle silniejszy.

Recenzja w NaKanapie akcentuje niejednoznaczność mieszkańców. Mogą pomagać i krzywdzić, sprzeciwiać się przemocy lub ją przemilczać. Inne czytelnicze głosy zwracają uwagę na zmiany perspektywy i nierówny rytm opowieści. Nie jest to więc wybór oparty na obietnicy wartkiej fabuły.

Najciekawszy wydaje się tu sposób zestawienia brutalności z czułością, bez idealizowania życia na uboczu. Powieść warto rozważyć, jeśli cenisz literaturę, która miesza społeczną obserwację z groteską i niezwykłością. W takim świecie tytułowe zwierzę bywa najmniej niepokojącym drapieżnikiem.

DLA KOGO?

Dla czytelników literatury bałkańskiej i realizmu magicznego.